Zapomniałam, że Cię kocham

ANNA PRUSIK

Z pamięcią bywa różnie… zwłaszcza przed ślubem

Lilianna Maria Sawka, znana producentka muzyczna, ma dwa poważne problemy.

Po pierwsze, z pełną mocą służbowego SUV-a wjechała w słup energetyczny, odcinając prąd kilku przydrożnym gospodarstwom. Po drugie, na skutek szoku, siły wyższej albo wyjątkowego pecha, straciła pamięć.

I umknął jej fakt, że za parę tygodni wychodzi za mąż.

Czasu do ślubu z Tymonem Korneckim, popularnym muzykiem, zostało niewiele, a im bardziej kobieta stara się odzyskać wspomnienia, tym więcej ma wątpliwości. Zwłaszcza że obrazy, które zaczynają do niej powracać, kierują ją ku komuś zupełnie innemu.

A to dopiero początek kłopotów, bo z połączenia polskiej wsi, gór, muzyki, przyjaźni, odrobiny szaleństwa i totalnego chaosu mogą wyniknąć tylko dwie rzeczy. 

Naprawdę wielka katastrofa albo… wielka miłość.

Zapomniałam? Nie zapomniałam? Umyślnie zignorowałam i wyrzuciłam z pamięci, zanim myśl zalęgła się na dobre, zabierając potrzebne miejsce? – zastanawiała się Lilianna, gapiąc się w sufit, co było aktualnie jej jedyną rozrywką. 
Choć może trudno w to uwierzyć, nie miała bladego pojęcia, jakaż to myśl, uderzając w nią z pełną mocą na trasie z zapomnianego przez Boga i ludzi Będówka, stała się przyczyną wypadku. Nie było to w końcu żadne roztargnienie, zmęczenie czy nawet nadmierna prędkość. 
Lilianna Maria Sawka, chociaż aktualnie nie była tego świadoma, wjechała w słup energetyczny w przypływie zupełnie nagłej, choć całkiem uzasadnionej paniki.

Fragment powieści Anny Prusik pt. „Zapomniałam, że Cię kocham”

Książka dostępna w sprzedaży do wyczerpania nakładu. Przejdź do księgarni.